środa, 9 lipca 2014

Szpital

W miniony piątek moja młodsza córka rozsypała się nam , stwierdziła że troszkę pochoruje:}.Pół dnia walczyliśmy żeby zbić jej temperaturę-39.9 ale bez większego skutku, więc wzięliśmy szkraba pod pachę i poszliśmy na pogotowie.
Doktorek osłuchał, wymacał bolący brzuch i stwierdził że musimy iść na szybką kontrolę na chirurgię ponieważ on nie wie co jest, podejrzewa że może to być wyrostek.
Biegusiem dotarliśmy do szpitala i tam od początku osłuchiwanie , mierzenie temp,, zrobienie USG.
Bardzo podobało mi się podejście do dziecka-mierzenie temp, podanie syropu- to robiliśmy my, ponieważ dziecka nie można stresować. Pielęgniarka wychodziła i dawała nam czas na namowy do połknięcia lekarstwa czy zmierzenia temp.
Na dziecięcej chirurgii  wylądowaliśmy po 23, a tam z marszu córka dostała lekką kolacje, my też. 
Nie mieliśmy  przy sobie piżam dla siebie i dla córki- nie ma problemu dostaliśmy piżamki, znalazł się także materac żebyśmy nie spali na krześle.
Rano nasz szkrab miał mieć pobieraną krew więc 2 godz przed dostała plasterek przeciwbólowy 
Koniec końców wszystko skończyło się dobrze. Opisałam to tak dokładanie ponieważ nie raz byliśmy  straszeni z mężem że w Norwegii leczy się tylko paracetamolem i woda.Teraz mogliśmy zweryfikować te informacje i nie podpisujemy się pod nimi.










12 komentarzy:

  1. Fachowa pomoc i podejście nie tylko do dziecka, ale i do rodzica.
    U nas ciągle to kuleje.
    Zdrówka dla Małej :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podobało że pobranie krwi czy inne konieczne zabiegi nie były na zasadzie szarpania dziecka w zabiegowym . Mała już tryska energią:}}

      Usuń
  2. o leczeniu paracetamolem to w uk slyszalam
    jak jest w norwegii to nie wiem ale super podejscie
    nie to co w polsce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co Teresko każdy chyba musi przekonać się na własnej skórze jak to wszystko wygląda bo czasami wychodzą koszmarne historie że włos dęba staje:}}

      Usuń
    2. oj staje
      troche nawojowalam z polska sluzba zdrowia

      Usuń
    3. Ja też nie mam miłych wspomnień niestety

      Usuń
    4. dlatego teraz lekarzy omijam szerokim lukiem

      Usuń
  3. ...i tego Tobie życzę żebyś mogła jak najdłużej omijać ich:}}}

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo, że tu w Polsce byłam ostatnio bardzo mile zaskoczona szpitalną opieką, to do takiego podejścia jak w Norwegii, wciąż nam wiele brakuje.
    Pozdrawiam i zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. W Polsce po nieprzyjemnych doświadczeniach trafiłam na wspaniałą lekarkę u której czasami musiałyśmy pobyć w szpitalu. Każdemu życzę takiego lekarza:} Mam nadzieję że w Norwegii to nie był jeden przypadek na ileś i z biegiem czasu będę mogła to samo napisać. Pozdrawiam:}}}

    OdpowiedzUsuń
  6. No, to teraz możecie spokojnie wrócić do przerwanych wakacji :) zdrowia i słońca Wam życzę

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrowie wróciło do normy, słoneczka mamy duuuużo- czego chcieć więcej:}}}

    OdpowiedzUsuń